2026-06-28
II Kongres Miasta dla Suwerenności Żywnościowej został pomyślany jako forum wymiany doświadczeń i konkretnych praktyk. Organizatorami Kongresu są Pracownia Dóbr Wspólnych, Instytut Strategii Zywnościowych Grunt oraz CoopTech Hub. Partnerem głównym tegorocznej edycji był Kraków. W kolejnych panelach uczestnicy przechodzili od refleksji nad etosem pracy z żywnością, przez koncepcję bioregionów i budowanie zaufania w łańcuchu dostaw, aż po strategiczne pytania o bezpieczeństwo żywnościowe miast w warunkach kryzysu klimatycznego, geopolitycznego i społecznego.

Punktem wyjścia do pierwszego panelu pt. „Etos pracy – duma z pracy z żywnością” była premiera raportu CoopTech Hub „Praca, której nie zabierze ci AI”. Autorki raportu – Joanna Erbel oraz Olga Turno – zwracają uwagę na wysoką wartość kompetencji, których nie da się łatwo zautomatyzować: ucieleśnionej wiedzy, intuicji, troski, doświadczenia pokoleniowego i biologicznej wrażliwości.
Panel poprowadził Jakub Kulesza, koordynator ds. miejskiej polityki żywnościowej w Krakowie. W rozmowie udział wzięli: Zuzanna Heczko, rolniczka i współprowadząca gospodarstwo ekologiczne Brodataty, Anna Jakubowska, badaczka społeczna z Instytutu Zrównoważonej Gospodarki, Michał Pabisek, towaroznawca z wykształcenia i rolnik z zamiłowania, oraz Daria Latała, rolniczka z rodzinnego gospodarstwa w Wawrzeńczycach.
W dyskusji wybrzmiało, że praca w rolnictwie nie może być traktowana wyłącznie jako ciężki fizyczny obowiązek ani jako sektor do całkowitej mechanizacji. Jest ona także nośnikiem tożsamości, pamięci rodzinnej i odpowiedzialności za jakość żywności. Michał Pabisek mówił o zachowanych nasionach pomidorów po babci jako symbolu produkcji „prawdziwej żywności”– posiadającej historię, smak i ciągłość. Daria Latała zwróciła uwagę na konieczność dbania o zdrowie fizyczne i psychiczne rolników, proponując pojęcie „agro bodybuildingu”, czyli świadomego wzmacniania ciała i organizacji pracy tak, aby rolnictwo nie oznaczało wyniszczenia. Anna Jakubowska pokazała z kolei napięcie między dumą z pracy a potrzebą technologii, która mogłaby realnie odciążyć młodych rolników.
Ważnym wątkiem dyskusji okazała się relacja technologii i człowieka. Paneliści nie odrzucali innowacji, ale podkreślali, że technologia powinna wspierać rolnika, a nie go zastępować. Sztuczna inteligencja, media społecznościowe czy nowoczesne maszyny mogą pomagać w zarządzaniu gospodarstwem, komunikacji z odbiorcami i ograniczaniu nadmiernego obciążenia, ale decyzja, odpowiedzialność i autentyczność pozostają po stronie człowieka.
Szczególnie istotny był głos Zuzanny Heczko, która pokazała wiedzę o pochodzeniu jedzenia, które się spożywa, jako współczesny luksus. W tym ujęciu bezpieczeństwo żywnościowe nie sprowadza się do fizycznej dostępności kalorii, lecz oznacza możliwość poznania producenta, warunków wytwarzania żywności i drogi, jaką produkt pokonuje do stołu. Krótkie łańcuchy dostaw stają się więc nie tylko narzędziem ekonomicznym, ale także sposobem odbudowy zaufania i jakości życia.
Obejrzyj panel na YoutubeDrugi panel, „Bioregiony – produkcja i regeneracja”, przeniósł uwagę z pojedynczego gospodarstwa na szerszą skalę terytorium. Panel moderował dr Maciej Łepkowski, wykładowca w Katedrze Architektury Krajobrazu SGGW, członek zarządu fundacji Pracownia Dóbr Wspólnych i współtwórca Spółdzielczej Farmy MOST, a udział w nim wzięli: prof. Paulina Kramarz z Instytutu Nauk o Środowisku Uniwersytetu Jagiellońskiego, Katarzyna Przyjemska-Grzesik, kierująca zespołem „Kraków w zieleni”, Sławomir Gacka, inżynier ogrodnik, rolnik i prezes ProBiotics Polska, Małgorzata Chojecka, prezeska Fundacji Zielone Pierścienie Miast, oraz Ewa Smuk-Stratenwerth, biolożka, antropolożka i rolniczka kierująca Ekologicznym Uniwersytetem Ludowym.
Bioregion został przedstawiony jako obszar zakorzeniony w historii przyrodniczej, geograficznej, archeologicznej i społecznej, w którym produkcja żywności powinna być powiązana z regeneracją zasobów naturalnych. Najważniejsza teza tego panelu brzmiała: nie da się budować bezpieczeństwa żywnościowego bez zdrowej gleby, wody, bioróżnorodności i współpracy regionalnej. Sławomir Gacka określił mikrobiom gleby jako „game changer” rolnictwa, podkreślając, że zdrowie człowieka jest bezpośrednio związane ze zdrowiem gleby. To przesunięcie perspektywy jest fundamentalne: żywność nie zaczyna się w sklepie ani nawet na polu, lecz w niewidzialnych procesach biologicznych pod powierzchnią ziemi.
Ewa Smuk-Stratenwerth przypomniała metodologię „czterech zwrotów”: ku przyrodzie, wspólnocie społecznej, ekonomii i inspiracji. Bioregion nie jest więc tylko jednostką geograficzną, lecz sposobem „tkania sieci współpracy” między rolnikami, mieszkańcami, samorządami, organizacjami i instytucjami. Prof. Paulina Kramarz apelowała o powrót do wiedzy rdzennej i większe docenienie usług ekosystemowych, takich jak naturalna retencja wody. Przykład bobrów, które bez kosztownej infrastruktury zatrzymują wodę w krajobrazie, pokazał, że odporność często wymaga nie tyle większej kontroli nad naturą, ile mądrzejszej współpracy z procesami przyrodniczymi.
W panelu pojawił się również wymiar planistyczny i ekonomiczny. Małgorzata Chojecka przywołała przykład Zielonego Pierścienia Toronto jako dowód, że ochrona gruntów rolnych wokół metropolii może służyć jednocześnie bezpieczeństwu żywnościowemu, gospodarce lokalnej i podniesieniu dochodów rolników. To ważny głos w polskim kontekście, gdzie presja urbanizacyjna często wypycha produkcję żywności z bezpośredniego otoczenia miast.
Katarzyna Przyjemska-Grzesik zwróciła uwagę na praktyczny wymiar lokalności w zamówieniach publicznych. Jeśli miasta chcą korzystać z lokalnej żywności w szkołach, przedszkolach czy instytucjach publicznych, potrzebują jasnych procedur, definicji i narzędzi, które pozwolą przekładać patriotyzm konsumencki na realne decyzje zakupowe.
Obejrzyj panel na YoutubeTrzeci panel, „Zaufanie – od infrastruktury do relacji”, pokazał, że odpornego systemu żywnościowego nie da się zbudować wyłącznie magazynami, chłodniami, aplikacjami i regulacjami. Potrzebna jest także infrastruktura społeczna: zaufanie między rolnikami, konsumentami, samorządami i instytucjami. Panel poprowadziła Katarzyna Banul-Wójcikowska, współzałożycielka i analityczka Instytutu Strategii Żywnościowych „Grunt”, a w rozmowie udział wzięli: prof. Joanna Hańderek, wykładowczyni w Instytucie Filozofii UJ, działaczka społeczna i radna miasta Krakowa, Cezary Skalski, urzędnik samorządowy, pedagog i dyrektor Biura Oświaty Gminy Grodzisk Mazowiecki, Jacek Bender, rolnik współprowadzący gospodarstwo ekologiczne Brodataty, oraz Wojciech Styburski, prezes Agrointegracji, rolnik, doradca rolniczy i przedsiębiorca z sektora rolno-spożywczego.
Wojciech Styburski zwrócił uwagę na bardzo niski poziom współpracy polskich rolników — poniżej 2% zrzeszonych producentów. W jego ocenie rozproszenie i brak integracji osłabiają odporność rolnictwa na kryzysy. Proponował model oparty na wspólnych standardach jakości, wymianie danych i paszportyzacji produktów. Transparentność, np. poprzez kody QR pozwalające śledzić historię produktu, może wzmacniać zaufanie konsumenta i ułatwiać współpracę w większej skali.
Cezary Skalski przedstawił przykład Grodziska Mazowieckiego, gdzie samorząd przejął odpowiedzialność za system żywienia dzieci, rezygnując z ajentów i tworząc własne zaplecze kuchenne oraz dietetyczne. Efektem było podniesienie jakości posiłków dla około 8000 dzieci. Ten przykład pokazał, że gmina może być aktywnym organizatorem bezpieczeństwa żywnościowego, a nie wyłącznie administratorem przetargów.
Jacek Bender mówił o Targu Pietruszkowym i relacjach budowanych latami między producentami a klientami. W jego ujęciu zaufanie powstaje przez bezpośredni kontakt, znajomość preferencji odbiorców, odpowiedzialność za jakość i wzajemną lojalność. Szczególnie mocno wybrzmiał model rolnictwa wspieranego społecznie, w którym konsumenci finansują gospodarstwo z góry, dzieląc z rolnikiem ryzyko sezonu i zyskując regularny dostęp do żywności.

Joanna Bojarczuk przypomniała, że elementem bezpieczeństwa żywnościowego jest także niemarnowanie żywności. Wskazano, że w Polsce marnuje się około 5 mln ton żywności rocznie, a konsumenci odpowiadają za znaczną część tego zjawiska. To pokazuje, że suwerenność żywnościowa wymaga nie tylko produkcji, ale także edukacji, planowania zakupów, przetwarzania nadwyżek i zmiany codziennych nawyków.
W tym panelu zaufanie miało kilka wymiarów: osobisty, instytucjonalny, technologiczny i systemowy. Może być budowane przez rozmowę na targu, przez transparentne dane, przez samorządową kontrolę jakości, przez systemy certyfikacji, a także przez nowe formy współpracy między miastem i wsią.
Obejrzyj panel na YoutubeCzwarty panel, „Bezpieczeństwo i odporność żywnościowa”, nadał całej dyskusji wymiar strategiczny. Rozmowę moderowała dr Joanna Erbel, socjolożka, ekspertka do spraw mieszkaniowych i budowania miejskiej odporności oraz współzałożycielka Koalicji Suwerenności Żywnościowej, a udział w nim wzięli: Katarzyna Wysocka, koordynatorka projektu polityka żywnościowa miasta, biotechnolożka, rolniczka, edukatorka i mentorka, dr Paulina Sobiesiak-Penszko, doktorka socjologii, współzałożycielka i prezeska Instytutu Strategii Żywnościowych „Grunt”, Marcin Kawko, ekspert Klubu Jagiellońskiego ds. patriotyzmu rozwojowego i krótkich łańcuchów dostaw, oraz dr Maria Andrzej Faliński, doktor nauk humanistycznych, były pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego i Polskiej Akademii Nauk oraz ekspert związany z sektorem obronnym i organizacjami biznesowymi.Rozmawiano o tym, jak miasta powinny przygotowywać się na kryzysy krótkoterminowe, średnioterminowe i długotrwałe: wojny, przerwane łańcuchy dostaw, kryzysy energetyczne, susze, depopulację wsi czy zakłócenia infrastruktury handlowej.


Katarzyna Wysocka z Wrocławia opowiedziała o podejściu Wrocławia do kształtowania bezpieczeństwa żywnościowego. Zdefiniowała odporność jako proces dochodzenia do bezpieczeństwa. Niepozorne projekty miejskie: ogrody szkolne, edukacja żywnościowa, warsztaty gotowania mogą być podstawą bezpieczeństwa żywnościowego. Zwróciła uwagę na lukę w obecnym myśleniu kryzysowym: samorządy mają obowiązek zabezpieczenia podstawowych potrzeb na pierwsze dni kryzysu, ale brakuje jasnych wytycznych dla sytuacji trwających miesiące lub lata.
Dr Andrzej Maria Faliński mówił o konieczności „ukrytycznienia” infrastruktury handlu. Wskazywał, że w sytuacji kryzysowej duże, scentralizowane obiekty handlowe mogą okazać się mniej użyteczne niż sieć małych, rozproszonych punktów dystrybucji. Kluczowa staje się redundancja, czyli możliwość zastąpienia jednego elementu systemu innym, gdy dochodzi do awarii, ataku lub przerwania logistyki.
Marcin Kawko ostrzegał przed nadmierną konsolidacją handlu i magazynowania. Jeśli system opiera się na kilku centralnych magazynach, skażenie lub zablokowanie jednego punktu może sparaliżować całe zaopatrzenie. Bezpieczeństwo żywnościowe zostało tu określone jako racja stanu — nie tylko kwestia ekonomiczna, lecz warunek zdolności społeczeństwa do przetrwania i obrony.
Dr Paulina Sobiesiak-Penszko podważyła uproszczone przekonanie, że konsumentów interesuje wyłącznie niska cena. Przywołane badania wskazujące, że 78% Polaków chce dopłacać za wysoką jakość i lokalność, pokazały istnienie potencjału popytowego. Problemem nie jest więc jedynie brak chęci, ale brak odpowiedniej infrastruktury łączącej miasto z rolnikiem: hubów, targowisk, logistyki, zamówień publicznych i kanałów dystrybucji.
Marcin Oszańca zwrócił uwagę na depopulację wsi jako jedno z najpoważniejszych długofalowych zagrożeń. Bez ludzi pracujących na roli nawet najbardziej zaawansowana technologia nie zapewni stabilności systemu. Jednocześnie zapowiedział rozwój Miejskiego Żywego Laboratorium — koncepcji biokopuł z wykorzystaniem AI i upraw wertykalnych, które mogłyby w przyszłości wspierać produkcję żywności na osiedlach.
Obejrzyj panel na YoutubeKongres nie ograniczył się do debat. Ważną częścią wydarzenia były działania towarzyszące, które pokazywały suwerenność żywnościową w praktyce. Uczestnicy mogli degustować lokalne produkty ze Strefy Żywicielskiej Krakowa, w tym napój „Holobiont” oraz dania przygotowane przez podmioty ekonomii społecznej. Wydarzeniu towarzyszyła także wystawa edukacyjna Agaty Gackiej poświęcona ziemniakowi — roślinie o ogromnym znaczeniu historycznym, kulturowym i żywnościowym.
W drugim dniu Kongresy uczestników zaproszono na wizytę studyjną na krakowskim Unitargu oraz warsztaty dotyczące modularnej miejskiej polityki żywnościowej. To istotne, ponieważ jednym z najważniejszych wyzwań ujawnionych podczas debat jest przełożenie idei na procedury, dokumenty, przepisy, inwestycje i codzienne decyzje zakupowe samorządów.



Z debat wyłonił się spójny model myślenia o suwerenności żywnościowej miasta. Po pierwsze, bezpieczeństwo żywnościowe wymaga decentralizacji – system oparty na wielu mniejszych producentach, punktach dystrybucji i lokalnych kanałach dostaw jest odporniejszy niż model skrajnie scentralizowany. Po drugie, potrzebna jest infrastruktura pośrednicząca: chłodnie, magazyny, huby, targowiska, systemy zamówień publicznych i logistyka umożliwiająca lokalnej żywności dotarcie do szkół, instytucji i mieszkańców. Po trzecie, kluczowa jest regeneracja zasobów naturalnych – gleby, wody, bioróżnorodności i krajobrazu rolniczego wokół miast.
Po czwarte, Kongres pokazał, że zaufanie jest równie ważne jak technologia. Relacje między rolnikiem i konsumentem, transparentność pochodzenia produktów, wspólne standardy jakości i odpowiedzialność instytucjonalna tworzą fundament stabilnego systemu. Po piąte, odporność żywnościowa wymaga edukacji i kompetencji mieszkańców: wiedzy o sezonowości, niemarnowaniu, uprawie roślin jadalnych, gotowaniu i świadomym kupowaniu. Po szóste, miasta powinny traktować żywność jako element polityki bezpieczeństwa, a nie wyłącznie temat zdrowia publicznego czy ekologii.
Interesują cię: bepieczeństwo żywnościowe, lokalne polityki żywnościowe, rolnictwo, krótkie łańcuchy dostaw oraz rozwój lokalnej żywności? Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco z naszymi działaniami!

2026-07-05
2 czerwca 2026 roku w warszawskim GreenTable Bistro Instytut Strategii Żywnościowych Grunt poprowadził warsztat „Mozaika Bio – bioróżnorodność jako fundament odporności środowiska, gospodarki i systemu żywnościowego”. Przy lokalnie i sezonowo zastawionym stole mieliśmy okazję rozmawiać o związku bioróżnorodności z produkcją żywności oraz o potrzebie zwiększania dostępu do lokalnych produktów.
2026-06-27
Jaką rolę mogą odegrać samorządy w budowaniu bezpieczeństwa żywnościowego? Czy żywność może być narzędziem adaptacji do zmiany klimatu, poprawy zdrowia mieszkańców i zwiększania odporności lokalnych społeczności? To właśnie wokół tych pytań koncentruje się realizowany przez Instytut Strategii Żywnościowych „Grunt” cykl warsztatów dla przedstawicieli 41 gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
2026-05-15
11 maja 2026 roku w Bolesławowie dr Paulina Sobiesiak-Penszko, prezeska Instytutu Strategii Żywnościowych „Grunt”, wzięła udział w konferencji poświęconej roli kobiet w transformacji systemu rolno-spożywczego oraz budowaniu odporności i bezpieczeństwa. W wystąpieniu „Transformacja rolnictwa z udziałem kobiet. Od niewidzialnej pracy do widzialnego wpływu” pokazała, że rozmowa o kobietach w rolnictwie jest jednym z warunków powodzenia transformacji i budowania bezpieczeństwa.
2026-04-10
Współczesne rolnictwo znalazło się w momencie, który coraz częściej określany jest jako punkt zwrotny. Nie jest to już jedynie publicystyczna metafora, lecz wniosek płynący wprost z debat ekspertów, rolników i przedstawicieli administracji podczas Europejskiego Forum Rolniczego 2026 w Jasionce.
Instytut Strategii Żywnościowych Grunt
biuro@instytutgrunt.org
tel: +48 573 046 227
KRS 0001121339
NIP 9512602712
REGON 529387328
Copyright by Instytut Strategii Żywnościowych "Grunt" 2025. Wszelkie prawa zastrzeżone.